|
|
Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
Witam
Zanim ktoś mnie zjedzie to chciałem zaznaczyć, że przeszukałem wcześniej trochę forum, naczytałem się o obu modelach co nie co i chciałem je tutaj bezpośrednio skonfrontować.
Sprawa wygląda tak, że głównie interesuje mnie slalom i pod tym kontem szukam rolek. Dzisiaj pochodziłem praktycznie po wszystkich sklepach w mieście. Niestety nie miałem okazji zobaczyć Metro, ale nie długo mają być na stanie jeśli nie to można zamówić. Natomiast Rollerblade X5 udało mi się przymierzyć i pomacać. Ogólnie pierwsze wrażenie całkiem sympatyczne. W porównaniu do Powerslide Cell 07 (chyba - już teraz pewny nie jestem - biało czarne z nie pełnym butem ja w X5) Rollery wydawały się bardziej trwałe.
Tyle, że o X5 naczytałem się trochę kiepskich opinii jeśli chodzi o slalom. Jakie jest wasze zdanie? Najważniejszy argument za X5 jest taki, że cena wynosi 450 zł natomiast Metro 600 zł. Jeśli warto dołożyć do metro to jakoś przeboleje...
Pozdrawiam serdecznie
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
erde (Użytkownik)
świeżak
Posty: 7
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
Ja z moich X5 jestem bardzo zadowolony, ale jezdze dopiero rok i duzego doswiadczenia nie mam 
W slalomie stawiam pierwsze kroki i jak na razie rolki mnie w żaden sposób nie ograniczają. Do tego są bardzo wygodne i wytrzymałe...
kiedy kupowałem swoje to na rynku nie było jeszcze PS Metro i myślę, że w tej chwili miałbym podobny dylemat, jak Ty 
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Suwi (Moderator)
Moderator
Posty: 718
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
hehe mala poprawka X5 beda kosztowac 799zł w sezonie 2010, jesli znajdziesz gdzies X5 za 450zł to mozesz je kupic, natomiast po nowej cenie (200 zł wyzszej w porownaniu do poprzedniego sezonu kiedy kosztowaly 600zł) nie polecam. podstawowa roznica miedzy tymi rolkami to rzep zamiast klamry 45 stopni w X5 i mocowanie usf w x5 (brak mozliwosci regulacji szyny, mozliwosc dodania soul plate przydatnego czasem we freeride'zie) vs mocowanie X-slot ( mozliwosc precyzyjnej regulacji polozenia szyny, bardzo przydatnego w slalomie) w metro.
Moje opinie na temat obu rolek mozna znalesc w wielu miejscach na forum wiec nie bede sie bardziej rozpisywal, na koniec tylko dodam ze do obu rolek po jakims czasie trzeba dokupic kola, poniewaz fabryczne sa malo wytrzymale.
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/08 23:12 Przez Suwi.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Herb (Użytkownik)
debeściak
Posty: 477
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
W skrócie:
X5 - bardziej do freeride.
Metro - bardziej do slalomu.
Co oczywiście nie wyklucza innych zastosowań.
Może początkujący slalomowiec nie doceni możliwości regulacji położenia szyny, ale gwarantuję, że gdy zrobisz postępy będziesz z tej opcji baaardzo zadowolony. No i szyna w Metro jest de facto nieco lepsza - płaskie ścianki nie dają takiej sztywności jak "żebrowane". Koła, wiadomo - syf, ale w X5 dobre też nie są.
Ale jeśli naprawdę możesz kupić X5 za 450 zł, to może warto jest pójść na kompromis - za niecałe dwie stówki (różnica w cenie + ok. 30 zł) kupisz jeszcze zestaw dobrych kół i ustawisz sobie od razu banana. Obie rolki są dobre, to raczej kwestia osobistych preferencji, ja cieszę się że nie było już nigdzie mojego rozmiaru X5 i poczekałem do premiery Metro - przestawienie szyny dało mi naprawdę dużo więcej frajdy z jazdy, lepszą kontrolę nad rolkami, zlikwidowało problemy z uciskiem nad kostką, sprawiło że jazda na zewnętrznych krawędziach kół to banał, ułatwiło lądowanie przy skokach... bajka, po prostu nowa jakość.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
Dzięki za wypowiedzi. Jest właśnie tak jak mówię.
Za Metro musiał bym dać 599 zł (dystrybutor Powerslide na Rzeszów), natomiast Rollerblade X5 dzisiaj znalazłem w zwykłym sklepie sportowym za dokładnie 449 zł.
Dlatego właśnie się tak zastanawiałem, bo gdyby cena różniła się powiedzmy 50 zł, to myślę, że bez zastanowienia wybrał bym Metro. A tak mam rebusa
Z drugiej strony nie chciał bym kupić rolek, a później się wkurzać, że nie kupiłem innych, bo starce na tym dwukrotnie (rolki podejrzewam, że wcale nie tak łatwo sprzedać, na dodatek trzeba sporo spuścić z ceny)
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/08 23:52 Przez nonameplum.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Suwi (Moderator)
Moderator
Posty: 718
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
podaj tez namiary na ten sklep sportowy, jesli maja wiecej sztuk X5 w tej cenie, bo innym tez moze sie przydac.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
Rzeszów, Aleja Rejtana, Plaza na piętrze.
Teraz tak czytam i chyba jednak X5 odpadają... Nie zwróciłem sobie na to uwagi w sklepie, ale do slalomu szyna najlepiej jak poniżej 250 mm ?
Natomiast ja mam stopę 28,5 cm także numer buta, z tego co przymierzałem to najlepiej 45. A od numeru 44,5 i w górę montowana jest szyna 273 mm :/
Chyba, że można poprosić sprzedawcę o zmianę szyny na tą krótszą, ale wątpię, żeby była taka możliwość...
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/09 00:58 Przez nonameplum.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Suwi (Moderator)
Moderator
Posty: 718
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
ja tez watpie, nawet w specjalistycznych sklepach rzadko jest to mozliwe, 273 mm dyskwalifikuje zastosowanie do slalomu, nawet z butem 45 nie powinienes miec szyny nie dluzszej niz 250, czyli w praktyce 243mm, bedzie Ci sie jezdzic na poczatku ciezko ale to mus, niektorzy z moim numerem (42) i sporo z mniejszymi jezdzi nawet na szynie 231mm. Natomiast jakby ktos szukal rolki do freeride informacja o sklepie jak najbardziej przydatna.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
jarek (Użytkownik)
debeściak
Posty: 569
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
A ,ze sie tak wtrace ,dlaczego to ma sie ciezko jezdzić obywatelowi na szynie 243 ? Nie przesiada sie chyba z 12'8 cala ,no chyba ze tak ,to wtedy bedzie dziwnie przez kilka chwil.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Suwi (Moderator)
Moderator
Posty: 718
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
na poczatku = pare dni, informuje zeby sie nie zdziwil i nie zniechecil szybko jezeli jezdzil wczesniej na dluzszej szynie  , slowa "interesuje mnie slalom" sugeruja ze jeszcze nie jezdzi/nie jezdzi dlugo slalomu, wiec byc moze jezdzil wczesniej na dosc dlugich szynach  .
BTW wlasnie Ty powinienes sie teraz wypowiedzic bo masz stope 46-47  .
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/09 08:13 Przez Suwi.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
O długość szyny się nie martwię, że 243 mm będzie za krótka. Na rolkach jeździłem kiedyś powiedzmy z 3 lata temu. Przez ostatnie 3 lata głównie jeździłem na łyżwach, ale robi się ciepło, na dniach mają zamknąć lodowisko dlatego chce znowu kupić rolki (wcześniej miałem jakieś noname).
Tak tylko dla informacji - np z tego filmiku potrafię zrobić wszystkie triki jakie pokazał ten gość. http://www.youtube.com/watch?v=Ft9Vo0-3KRw&feature=player_embedded
Z tego co patrzyłem footwork w slalomie jest podobny, a to mnie najbardziej kręci dlatego slalom.
Czyli wychodzi, że najlepiej w tym wypadku kupić Metro jeśli nie uda mi się na mówić sprzedawcy na zamianę szyny ?
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/09 10:21 Przez nonameplum.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
jarek (Użytkownik)
debeściak
Posty: 569
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
Ej tam zaraz 46-47, zwykle 44-45 .Dla mnie malym szokiem bylo zalozenie banana ,pierwszy dzien to nie czulem sie zbyt pewnie ale ,klopotow z 245 ,tak bo to byl ASP100 ,nie mialem ,albo nie wiedzialem ze mam  .
A co do tych trikow na lodowisku ,zycze powodzenia na kolkach ,faktem jest ze skoro jezdzisz na lyzwach to pojdzie Ci latwiej ,ale zrobic to samo na kolkach i jeszcze miedzy kubeczkami to troche inna bajka ,mimo ze wyglada podobnie .Uczulam tylko na ostroznosc.
Skoro wspomniales o Rzeszowie to moze skontaktuj sie z "Wodzu" on ma na "stanie" metro tzn jego Brat a moze i On tez .
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/09 11:59 Przez jarek.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
najtmer (Użytkownik)
senior
Posty: 136
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
Jeśli nie dostaniesz szyny 243mm to kupno tych rolek mija się z celem jeśli chcesz jeździć slalom.
Dla mnie główne różnice pomiędzy X5 a Metro są takie:
1)Klamra - ja nie lubię jak mam luz w rolce a w X5 trzeba się trochę natrudzić żeby ją dobrze dopiąć dla mnie to największy minus tej rolki
2)Mocowanie szyny - jeśli chcesz jeździć slalom to x-slot będzie dla Ciebie świetnym rozwiązaniem, bo masz większe pole manewru jeśli chodzi o ustawienia
3)Budowa buta - w sumie podobna ale w X5 masz buta żywcem wziętego z rolki agresywnej co daje większą trwałość, jeśli chciałbyś pojeździć po mieście, zaliczyć jakieś murki wtedy ten but daje więcej możliwości jeśli chodzi o dodatki (np. soulplaty)
Jak już wspomniał Suwi przy obu rolkach musisz się liczyć z szybkim zakupem nowych kół, bo te fabryczne to szajs. Ale podsumowując - jeśli tylko slalom to lepiej kupić Metro, bo pomimo, że to rolka stosunkowo nowa i jeszcze nie sprawdzona w bojach to jest bardziej uniwersalna, bo i na miasto też z powodzeniem się nada. Choć powiem szczerze, że jeśli X5 zamiast rzepa miały klamrę to chyba moim zdaniem byłyby ciekawszym rozwiązaniem. Dlatego w związku z rzepem w X5 i x-slot w Metro ja radziłbym wziąć Metro.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
Dzięki ponownie za rady.
Co do tricków z lodowiska to jasna sprawa, że przeniesienie ich na asfalt nie będzie takie proste.
Tyle, że jakieś już tam wyćwiczenie samych ruchów, mięśni czy kostki mam także powinno pójść w miarę szybko.
Przejdę się do tego sklepu jeszcze raz gdzieś na dniach (może nawet jeszcze dzisiaj jak starczy czasu) i zapytam o tą szynę. Jeśli nie da rady przełożyć to wtedy pozostaje mi kupno PS Metro.
Co do Wodzu, to nie wiecie gdzie znajduje się ten sklep, bo całkiem możliwe, że tam byłem a o tym nie wiem.
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/09 12:18 Przez nonameplum.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
jarek (Użytkownik)
debeściak
Posty: 569
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
Wodzu to nie sklep to Konrad Tomaka ,prowadzi szkolke rolkowa i chodzilo mi bardziej o to bys mogl sprobowac Metro http://www.wodzu.rzeszow.pl/?mId=10
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
Udało mi się jeszcze dzisiaj podskoczyć do tego sklepu. Tak jak myślałem, nie da rady przełożyć szyny, bo musieli by odkręcać od drugich rolek co nie wchodzi w grę.
Jeszcze podjechałem do innej hurtowni, ale nic nie mieli.
Myślałem, że może jeszcze gdzieś znajdę zeszłoroczne pozostałości np Rollerblade Twister w takiej fajnej przecenie jak X5.
Nowe modele co wejdą, będą w kosmicznej cenie, a zmieni się praktycznie tylko kolor także totalny bezsens.
Zostają Metro, które do slalomu podejdą i ich cena będzie najniższa z całego grona. Napisałem już w tej sprawie do "Wodza"...
|
|
|
|
|
|
|
Ostatnio zmieniany: 2010/03/09 16:22 Przez nonameplum.
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Herb (Użytkownik)
debeściak
Posty: 477
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
Najtmer, rzep w X5 to nie tragedia. Pietę trzyma klamra, a dopinanie cholewki to indywidualna preferencja, niektórzy jeżdżą slalom bez niej. A jak komuś za duży luz nie pasuje to rzep można wymienić na klamrę, trzeba wydać ok 40 zł, mieć wiertarkę i trochę zdolności manualnych  Też kiedyś myślałem że rzep to totalna lipa, aż nie zacząłem luzować klamry w miarę wytrenowania mięśni - teraz już nie dopinam nigdy "na sztywno" a kostka na boki nie lata. Co prawda w dużej mierze jest to zasługa świetnego linera w Metro - jest po prostu bardzo dobrze wyprofilowany i zawiązany daje całkiem przyzwoite usztywnienie.
nonameplum, życzę szczęścia w poszukiwaniach 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
najtmer (Użytkownik)
senior
Posty: 136
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
|
Herb dlatego napisałem, że dla mnie to największy minus. Oczywiście, że są rolkarze, którzy właściwie nie dopinają górnej klamry ale ja najzwyczajniej źle się czuję w tak zapiętych rolkach. Miałem okazję chwilę pojeździć w X5 i wiem, że ten rzep u mnie by się nie sprawdził. Myślałem, żeby można go wymienić ale właśnie jest przynitowany i trzeba trochę zabawy aby zamontować klamrę.
Pewnie to kwestia przyzwyczajenia bo w Metro też wolałem dobrze dopiąć górę aby mi się dobrze jeździło.
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
jarek (Użytkownik)
debeściak
Posty: 569
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
W jezdzie slalomowej zapiecie "na sztywno" powyżej kostki (w moim mniemaniu ) było by "ograniczeniem swobód obywatelskich "  .Przynajmniej w rolkach bezlinerowych .A i w tych z linerem cuff zawsze zostawialem lekko luzny .Natomiast stopa do kostki im bardziej sztywno w rolce tym lepiej .Wszystko to jednak sa subiektywne odczucia ktore w jakiejs tam mierze powielaja sie ,co nie znaczy ze jak sie przyzwyczaisz inaczej to nie dasz rady .Wiec do dziela i do poszukiwan .
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
Suwi (Moderator)
Moderator
Posty: 718
|
O:Rollerblade X5 vs Powerslide Metro
4 mies., 3 tygodni(e) temu
|
|
|
|
|
|
fajnie sie czasem podowiadywac takich rzeczy, ja zawsze mocno dopinam, prawie na sztywno, ale z drugiej strony cuff w hardcore evo dosc mocno pracuje (przod - tyl) w porownaniu np. z metro wiec nie odczuwam jakiegos ograniczenia, a przy spinach na jednym kolku mysle ze mega wazne jest zeby kazdy ruch nogi byl przekazywany do kolka  .
We freeride luz w cholewce jest bardzo naturalny przy skokach, dlatego niby rzep powinien wystarczyc, ale z drugiej strony po co robic ciecie kosztow ktore odbije sie na cenie finalnej o mniej niz 30zł, a zniecheci wielu ktorzy nie lubia zmian w dodatku troche jakby wstecz  .
|
|
|
|
|
|
|
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
|
|