Brawo za trafną decyzję! W erze Suprime`ów ktoś przypomniał sobie o tych zacnych łyżwencjach. Ale, od początku...
Łyżwy są bardzo lekkie, to pierwsza rzecz, jaką można zauważyć. Druga to wygoda - świetnie przystosowują się do stopy właściciela. Z całą pewnością się nadają do wszystkich tricków free ride/style - robię na nich co mi do głowy przyjdzie, i jak do tej pory nie czułem żeby ograniczały moją kreatywność. Ładnie się doginają, nie ma problemów z równowagą (oczywiście trzeba pamiętać o mocnym zasznurowaniu, gdyż mają tendencję to rozluźniania się podczas jeżdżenia).
Jedyne o co się martwię, to wytrzymałość. Swoją parę posiadam zaledwie pół sezonu, a nie jestem pewien czy takie giętkie, lekkie łyżwy są w stanie przetrwać powyżej dwóch - trzech sezonów... Ale to zależy od łyżwiarza
